październik 2008
Rok  9,  
Numer 6/2008

numer w formacie pdf

poprzednie numery: luty 2005, marzec 2005, maj 2005, wrzesień 2005, grudzień 2005
luty 2006, czerwiec 2006, grudzień 2006, grudzień 2007
styczeń 2008, luty 2008, marzec 2008, kwiecień 2008 sierpień 2008(numer specjalny) maj 2008

1. Rewitalizacja to ...przywracanie do życia
2. Rewitalizacja w praktyce, czyli coś drgnęło...
3. Ideał sięgnął bruku ...
4. Najem lokali w świetle projektu uchwały Rady Miasta
5. Ratunek dla tonących

6. „Nasi” - laureatami konkursów
7. Z ostatniej chwili...

Rewitalizacja to ...przywracanie do życia  
     

          Ożywienie Starego i Nowego Miasta jest naszą troską i nadzieją. Takie zdanie można śmiało umieścić w każdym dokumencie i każdym piśmie adresowanym do władz miasta. Przeciętnemu warszawiakowi wystarczy niedzielny spacer, jak choćby z okazji święta chleba na rynku Nowego Miasta, aby ciesząc oko kolorowymi stoiskami, ucho muzyką i podniebienie wspaniałymi wyrobami - spojrzeć czasem na mijane kamieniczki, bruk ulicy i różne przydrożne atrakcje. Bo rewitalizacja to nie rekonstrukcja, odnowienie czy modernizacja to przywracanie dawnych funkcji tym fragmentom miasta, które coraz mniej i coraz gorzej służą mieszkańcom i tym wszystkim którzy te miejsca odwiedzają. Ożywienie to nie tylko mury i bruki, ale kolorowy jarmark, ciekawy koncert, historyczny spektakl itp.., itd..
         Odrapane mury, odpadające tynki, zanikające i niszczejące sgrafitta i freski, krzywy bruk, dziurawe chodniki, ubytki w chodnikach i jezdniach, absolutna niedostępność wielu miejsc dla niepełnosprawnych. To tylko kilka przykładów, tego co ...każdy widzi i co wymaga naprawy.
          4 sierpnia 2008 roku na pierwszym spotkaniu Zarządu Stowarzyszenia z Panią Hanną Gronkiewicz-Waltz poruszaliśmy ważne dla przedsiębiorców sprawy wykupu lokali użytkowych, a sprawy nie omówione bezpośrednio, a nurtujące nasze środowisko omówiliśmy w stosownym piśmie złożonym tego samego dnia; pierwszym zagadnieniem jakie poruszamy to właśnie rewitalizacja Starego i Nowego Miasta, program imprez kulturalnych dla Traktu Królewskiego i sprawy związane z projektem ustawy reprywatyzacyjnej m. st. Warszawy.
          Nie można jednak robić remontów nawierzchni dopóki nie zrobi się izolacji pionowej budynków. Izolacji też nie można zrobić, bo wchodzą w skład remontu generalnego, a te mają robić według warszawskich przepisów — Wspólnoty Mieszkaniowe.
          Większość wspólnot na to pieniędzy nie ma, choć siedem wspólnot podjęło działania w tym kierunku. Aby środki uruchomić - wystarczy aby wspólnoty mieszkaniowe pokryły 50 % kosztu wykonania projektu remontu kamienicy i pełnej dokumentacji technicznej. Tu koło się zamyka bo nawet na te działania wstępne nie każda wspólnota pieniądze znajdzie. Zupełnie inna byłaby sytuacja, gdyby wspólnoty wsparli właściciele lokali użytkowych. Ale sprzedawać lokali też nie można, ...bo nie.
          Stąd nasze wystąpienie do Pani Prezydent:- o zapewnienie dodatkowych środków finansowych na pokrycie projektów administracyjno-technicznych, - wniosek o oddelegowanie dwóch biegłych w zakresie prawa unijnego (pracowników Urzędu Miasta), dla przeprowadzenia spotkań ze Wspólnotami Mieszkańców, przygotowania wniosków i dokumentacji dla pozyskania środków Unii Europejskiej, zlecenie i nadzór nad remontami. Ale istnieje inna droga pozyskania funduszy na prace konserwatorskie i remonty zabytków poprzez uzyskanie dotacji na te cele. Wniosek składa się do Prezydenta miasta za pośrednictwem Stołecznego Konserwatora Zabytków (fundusz w gestii Stołecznego Konserwatora), a przyznaje ją Rada Warszawy po zaopiniowaniu przez właściwe komisje Rady.
W wystąpieniu do Prezydenta Miasta poruszyliśmy też ważne dla wszystkich sprawy oferty kulturalnej dla ożywienia Krakowskiego Przedmieścia i Starego Miasta. Jedna letnia impreza jak „Jazz na Starówce” to stanowczo za mało.
Plan rewitalizacji przewiduje IV etapy, które poprzedzą prace projektowe - 2009 r., prace budowlane rozpoczną się od 2010 r.: I etap rewitalizacji - Rynek Starego Miasta. II etap - ul. Piwna, Kanonia, Dziekania, Szeroki Dunaj, Nowomiejska, III etap - ul. Celna, Jezuicka, Piekarska, Rycerska i Wąski Dunaj, IV etap - ul. Świętojańska i Plac Zamkowy.

 Rewitalizacja w praktyce, czyli coś drgnęło...

      Można powiedzieć, że coś drgnęło bo dzięki naszym interwencjom, spotkaniom i licznym pismom władze miasta zaczęły także widzieć konieczność lepszej współpracy ze Wspólnotami Mieszkańców, organizacjami przedsiębiorców i organizacjami pozarządowymi. Piszemy często o rzeczach dość oczywistych, ale powrót do prawd jasnych i prostych to też - rewitalizacja choćby w myśleniu.
Nie ma sprzedaży lokali dla ich wieloletnich najemców, nie ma kto wnieść odpowiednich wkładów do wspólnot, tym samym nie ma nie tylko na remonty, ale i na podstawową dokumentację. Ale kropla drąży skałę i...
25 września 2008 roku odbyło się spotkanie z wiceburmistrzem Dzielnicy Śródmieście - Panem Jerzym Majewskim, przy udziale przedstawicieli Zarządów Wspólnot Mieszkaniowych, gdzie omawiano szczegółowo obowiązki i możliwości działania stron.
Nie ma oferty kulturalnej, to nie ma atrakcji dla turystów, bo sama Syrenka, kataryniarz, kilku dorożkarzy i nielegalny handel uliczny to zbyt skromna oferta.
I tu widzimy pewien postęp. Zarząd Dzielnicy Śródmieście wydał uchwałę nr 3585/2008 w sprawie powołania Komisji ds. opracowania programu artystycznych imprez plenerowych dla Traktu Królewskiego. Jak czytamy w stosownym dokumencie — w skład powołanej Komisji wchodzą z-ca burmistrza, naczelnik Wydziału Kultury, pracownicy Wydziału Kultury i Wydziału Organizacyjnego. W jej pracach mogą uczestniczyć takie osoby jak dyrektor Domu Kultury, naczelnik Wydziału Imprez Miejskich Biura Promocji, pracownik Zarządu Terenów Publicznych, reprezentanci Stowarzyszeń Mieszkańców i Wspólnot Starego i Nowego Miasta, reprezentanci naszego Stowarzyszenia. Komisja ta ma składać sprawozdania kwartalne ze swej pracy i odpowiednie wnioski dotyczące wypracowanego programu w zakresie oferty kulturalnej.
Ze strony Stowarzyszenia w pracach nad tą ofertą uczestniczyć będą Panowie: Jacek Zawistowski i Jacek Sas-Uhrynowski.
Choć same komisje i narady nie zastąpią konkretnych działań, to uczestnicząc w każdego typu spotkaniach czy naradach, mamy możliwość przekazania naszych sugestii, wniosków i doświadczeń z wieloletniej praktyki działania na Starym i Nowym Mieście.

Ideał sięgnął bruku ...

      Od kilku lat trwają dyskusje jak mają wyglądać ulice, chodniki i jezdnie staromiejskie. Krakowskie Przedmieście ma już nowy jasny i piękny wygląd ale czas pokaże jak to odnowione miejsce będzie przydatne i przyjazne dla pieszych mieszkańców i turystów.
A Stare Miasto jakie było takie jest. Bez zmian. Co kilka miesięcy, od lat przyjeżdża firma brukarska, która uzupełnia braki w kostce, zaleje wszystko cementem, posypie piaskiem i jest jak dawniej. Przejedzie kilkaset samochodów, przejedzie tłum pieszych i znów wyrwy i dziury. Najlepszą ilustracją stanu bruków jest ..najbardziej widoczne i odwiedzane miejsce - tj. Plac Zamkowy przy wschodnim odcinku ulicy Piwnej. Ile tu złamano obcasów, ile kostek skręcono i ile brzydkich słów wypowiedziano we wszystkich językach świata nie dowiemy się, ale możemy przypuszczać. To miejsce - absolutnie nie do pokonania, dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Z niezwykłą trudnością czasem jakaś mama zdeterminowana przeniesie tędy wózek z dzieckiem, bo wysokie krawędzie schodów prowadzących do ...informacji turystycznej - to prawdziwy tor przeszkód. Z inicjatywą w tej sprawie występował jeden z naszych kolegów prowadzący restaurację na Placu Zamkowym. Do inicjatywy tej przyłączyły się: „Fundacja Mama” i „Fundacja Integracja”.
Projekt naszego Stowarzyszenia to ..zrównanie jezdni i chodników i zastosowanie odpowiednich materiałów brukarskich (płyt) aby nie tylko umożliwić łatwe poruszanie się wszystkich pieszych, ale i umożliwienie dostępu niepełnosprawnym do sklepów, galerii, restauracji. Wiadomo także że przy odpowiednich nawierzchniach można by zrezygnować z uciążliwych podestów jakie stosują restauratorzy w swoich ogródkach letnich.
Są miasta na świecie, gdzie takie nawierzchnie istnieją od wieków z powodów ..higienicznych. Nieczystości wylewane ongiś prosto na ulicę, można było łatwo usunąć strumieniem wody. Niestety nasz wniosek w tej sprawie do Stołecznego Konserwatora Zabytków nie spotkał się ze zrozumieniem. W piśmie z dnia 3 lipca 2008 r. stwierdza się, że wymienić należy tylko płyty betonowe na płyty z kamienia naturalnego zachowując istniejący bruk i jego różnorodność. Nie należy likwidować chodników i wyrównywać ich wysokości z brukiem ulic, rozważenia tylko wymaga wprowadzenie „platform” dla wózków inwalidzkich ułatwiających dostęp do lokali.
Może kompromis polegał by na tym, że zachowa się podział na chodniki i bruki, ale chodnik nie wystawał by więcej jak kilka centymetrów nad powierzchnię jezdni, alby każdy wózek mógł lekko pokonać taką przeszkodę.
„Ideał sięgnął bruku” w wierszu Norwida, o zrzuconym fortepianie Szopena. Tu prościej jak w poezji, bo ideałem będzie dostosowanie „zabytku” do życia codziennego.

Najem lokali w świetle projektu uchwały Rady Miasta

         Nasza akcja protestacyjna, długie negocjacje i osiągnięte porozumienie z władzami miasta w sprawie czynszów i ustalenia zasad najmu lokali zaowocowały projektem uchwały Rady Miasta Stołecznego Warszawy. W pierwszych dniach września otrzymaliśmy ten projekt wraz z odpowiednimi załącznikami.
Z pierwszej lektury tego dokumentu wynika, że nasze uwagi i propozycje zgłaszane do władz miasta zostały przyjęte. Inne paragrafy i punkty wymagają wnikliwej analizy, bo kiedyś ...skreślono „i czasopisma”. Czyli pilnujmy aby nasze wywalczone stawki i zasady były stosowane a nie poddawane próbom kruczków prawnych.
W omawianym projekcie uchwały między innymi proponowane jest zawieranie umów na okresy 3 letnie i do 10 lat. Dotychczas na negocjacjach czynszowych proponowano wyłącznie umowy trzyletnie, dotychczasowym najemcom..
W nowej uchwale Rady Miasta proponuje się przeznaczenie lokali do wynajmu na okres dłuższy jak 3 lata i nie dłuższy niż 10 lat , usytuowanych w domach wielolokalowych mających uregulowany stan prawny. Wyłączone z najmu mają być lokale w domach przeznaczonych do rozbiórki i domach które będą wykorzystywane do realizacji zadań m. st. Warszawy. Ważnym dla przedsiębiorców jest też zapis projekt uchwały, który mówi, że poza przetargiem i konkursem mogą być oddawane w najem lokale - na rzecz dotychczasowego najemcy, gdy po dotychczasowej umowie, strony zawierają kolejną umowę najmu na czas oznaczony o ile najemca wywiązuje się ze zobowiązań finansowych, a lokal zostanie przeznaczony na wynajem na dłuższy okres.
W odniesieniu do wielkości czynszu górne stawki dla Starego Miasta, Krakowskiego Przedmieścia i Nowego Miasta określono w tzw. „protokóle ustaleń” z dnia 7 marca 2008 r., a w proponowanej uchwale stawki czynszu mają być ustalane w drodze negocjacji stron. Bazą wyjściową w negocjacjach ma być minimalna stawka czynszu, ustalana dla lokali wystawianych do konkursu. Tu można zastanawiać się czy proponowana stawka „konkursowa” nie będzie wyższa od tej jaką dopiero co wynegocjowaliśmy.
Zarząd dzielnicy ma określić stawki czynszu dla usług rzemieślniczych (tych pożądanych na terenie dzielnicy).
Projekt uchwały dopuszcza okresowe obniżenie stawek czynszu w przypadku poniesienia przez najemcę udokumentowanych nakładów podwyższających trwale wartość lokalu, przy dostosowaniu lokalu do potrzeb niepełnosprawnych, przy udostępnieniu toalet do użytku publicznego. Można też uzyskać zgodę na podnajem do 50 % powierzchni lokalu na okres do 1 roku (z możliwością przedłużenia), ale stawka czynszu za tą podnajmowaną powierzchnię będzie podwyższona nie mniej jak o 50 %.
Dopuszcza się też okresowe obniżenie stawek czynszu w przypadku prowadzenia robót miejskich na terenie bezpośrednio przyległym do nieruchomości - na czas trwania tych robót.
Przewiduje się coroczną waloryzację czynszu o średnioroczny wskaźnik wzrostu cen towarów i usług ogłaszany przez GUS.
Na wniosek najemcy dopuszcza się wstąpienie w stosunek najmu (współnajem, lub wejście w miejsce najemcy) małżonka, zstępnych, wstępnych i rodzeństwo., a także m.in. poprzez wskazanie najemcy na wypadek śmierci.
Do pokrótce tylko omówionego projektu uchwały Rady Miasta dołączono projekt zarządzenia Prezydenta Miasta st. Warszawy w sprawie trybu i czynności związanych z oddawaniem w najem lokali użytkowych…
Będziemy się zastanawiać razem z naszymi prawnikami nad tymi aktami prawnymi bo z praktyki wynika, że uchwały bywały nawet ładnie napisane, natomiast zarządzenia wykonawcze znacznie wychodziły poza jej postanowienia.
Są liczne elementy o które walczyliśmy, (m.in. do konkursu czy przetargu nie muszą stawać dotychczasowi najemcy), są umowy wieloletnie, są preferencje dla pożądanych usług.
Zawsze jednak będą się rodzić pytania, gdzie zapis o ulgach czynszowych dla wieloletnich najemców (5, 10 15), gdzie zapis o zanikających zawodach, (dzielnica określi jakie będą pożądane, ale czy te co były - są jeszcze pożądane?). Powstaję pytanie o sens podnajmu lokalu, skoro można podnająć tylko połowę i to za podniesiony o co najmniej 50 % czynsz.
Na koniec refleksja mała - czy potrzebne te wielostronicowe uchwały, długie i zawiłe zarządzenia, gdzie władza dzielnicy jest głównym decydentem i czy ten sztab opracowujących i dyskutujących byłby potrzebny - gdyby po prostu, lokale te sprywatyzowano?
Nasze porozumienie z miastem w sprawie czynszów ważne jest do końca 2009 roku - dopilnujmy żeby nasze z trudem wynegocjowane zasady naliczania opłat czynszowych zostały w pełni uwzględnione w nowych aktach prawnych.
Projekt uchwały zamieścimy na stronie internetowej www.stare-miasto.com - wszelkie uwagi i wątpliwości prosimy zgłaszać pod adresem Zarządu najlepiej na adres mailowy  SPPWTK@gmail.com

Ratunek dla tonących

      W każdym szanującym się pisemku jakaś laurka być musi. Ale to tylko krótka notatka o negocjacjach — OWOCNYCH.
Negocjacje czynszowe niejednokrotnie wydawały się jak „przestwór oceanu” gdzie tonącemu kamień na szyi zawiesza „negocjator”. Na szczęście mamy w naszym gronie nieustępliwego, a przecież niezwykle życzliwego negocjatora w osobie Pana Janusz Lücka - naszego wiceprezesa. Nie sposób policzyć (na obu rękach się nie da) w ilu negocjacjach uczestniczył i ile zakładów uporczywie reprezentował. Dlatego w imieniu licznie wybronionych i na ich prośbę, kilka słów o tych udanych negocjacjach warto powiedzieć.
Mamy profesjonalną pomoc prawną, która jest bardzo przydatna i zabezpiecza nasze interesy w sensie stosowania prawa. Ale jakże niezbędna i przydatna okazuje się pomoc jednego z nas, doświadczonego przedsiębiorcy i kupca, przede wszystkim doświadczającego wielu niespodzianek urzędowych na własnej skórze. Pan Janusz nie jest kochany przez niektórych urzędowych negocjatorów, bo wypunktuje każde odstępstwo od przyjętych zasad, a i spokojnie zaproponuje rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony.
Ten sposób prowadzenia negocjacji okazał się skuteczny w wielu przypadkach takich jak:
- znaczne obniżenie czynszu dla sklepu na Placu Zamkowym od stawki proponowanej w negocjacjach
- obniżenie czynszu o 50% w stosunku do „propozycji” ZGN - w kawiarni na Nowomiejskiej,
- cofniecie wypowiedzenia, przywrócenie terminu negocjacji w sklepie spożywczo - nabiałowym
- wycofanie wypowiedzenia lokalom na Krakowskim Przedmieściu i podjęcie dodatkowych negocjacji (ksero, pralnia),
- obniżenie czynszu dla sklepu na Nowym Świecie,
- cofnięcie wypowiedzenia, przywrócenie terminu negocjacji, ustalenie dodatkowych terminów negocjacji i inne.
Nie wymieniamy imiennie wszystkich wybronionych i ocalonych przed utonięciem przedsiębiorców, bo nie każdy lubi wspominać złe chwile i ma prawo do zachowania swojej prywatności. Piszący te słowa dziękuje tylko w imieniu naszych kolegów.
Teraz wiemy dlaczego media co chwilę zapraszają nasz Zarząd przed kamery i mikrofony - do wypowiedzi prawie na każdy temat związany ze Starym Miastem. Macie coś do powiedzenia i nic do ukrycia. Dziękujemy.

„Nasi” - laureatami konkursów

      Zakończył się konkurs „Warszawa od kuchni” zorganizowany przez Warszawską Izbę Przedsiębiorców, Urząd Miasta Stołecznego Warszawy, „Super Express” i firmę „MACRO”. Wśród laureatów z satysfakcją odnotowujemy placówki naszych koleżanek i kolegów jak restauracje: – STACJA RYNEK - na Rynku Starego Miasta, STAROMIEJSKA i PRZY ZAMKU na Placu Zamkowym, ZAPIECEK róg Piwnej i Zapiecka, PRZY DUNAJU – róg Nowomiejskiej i Szerokiego Dunaju.
Równolegle przeprowadzono ogólno-warszawski konkurs „Mój ulubiony sklep” Jednym z trzech głównych laureatów tego konkursu zostały Delikatesy ML na ul. Piwnej z naszego Stowarzyszenia.
Serdecznie gratulujemy laureatom

Z ostatniej chwili...

1. W sprawie wykupu lokali - złożyliśmy pozew do Sądu Administracyjnego (zażalenie na zarządzenie Prezydenta Miasta w sprawie sprzedaży lokali użytkowych)
Czekamy na wyznaczenie terminu rozprawy.

2. "Nasz Biuletyn" czasopismem oficjalnym - uzyskaliśmy rejestrację w Sądzie „Naszego Biuletynu” i odtąd jesteśmy tytułem prasowym.

3. Dekoracje świąteczne zakłada w tym roku Stołeczny Zakład Rozbudowy Miasta.