|

WYDANIE SPECJALNE
PROTEST ZAWIESZONY
W
dniu wczorajszym tj. 6 sierpnia 2008 r. Zarząd SPPWTK na
nadzwyczajnym posiedzeniu podjął decyzję o czasowym zawieszeniu
protestu, który miał się odbyć w niedzielę 10 sierpnia b.r.
poprzez zamknięcie naszych placówek.
Zawieszenie protestu wynika bezpośrednio ze
zmiany stanowiska władz Miasta Stołecznego Warszawy i dzielnicy
Śródmieście w traktowaniu przedsiębiorców Traktu Królewskiego
oraz podjęcia dialogu dla wyjaśnienia i załatwienia spraw
nurtujących nasze środowisko.
1. Jak wynika z informacji przekazanych na bezpośrednim
spotkaniu Zarządu Stowarzyszenia z Prezydentem Miasta Panią
Hanną Gronkiewicz-Waltz, które odbyło się 4 sierpnia, miasto
przygotuje i przedstawi do konsultacji projekt ustawy o najmie
lokali, a najważniejsze zmiany dotyczyć mają:
- możliwości zamiany lokali użytkowych między najemcami,
- możliwości przyłączania poza konkursem powierzchni
przylegających do lokalu,
- zwolnienia najemcy z czynszu z powodu niezależnego od najemcy
przestoju w działalności,
- możliwości obniżenia stawki czynszu z powodu remontów
wpływających na obrót lokalu,
- obniżania stawki czynszu w zawodach deficytowych.
2. Zostanie wydłużony okres na jaki będą zawierane umowy
najmu z przedsiębiorcami z dotychczasowych 3 do 10 lat.
3. Bezpośrednio po okresie wakacyjnym Zarząd Miasta St. Warszawy
wniesie pod obrady Rady Miasta projekt uchwały ułatwiający
prowadzenie działalności gospodarczej.
4. Prezydent Warszawy wyraziła zgodę na stworzenie zespołu d.s.
współpracy i rozwiązywania problemów między władzami miasta i
przedstawicielami przedsiębiorców. Zespół ten ma podjąć pracę w
najbliższym czasie.
5. Burmistrz Dzielnicy Śródmieście Wojciech Bartelski w piśmie z
dnia 5 sierpnia 2008 napisał m.in.: „szanuję środowisko
śródmiejskich przedsiębiorców i pragnę kontynuować politykę
dialogu i szukania porozumienia, także w sprawach w których
stanowiska stron obecnie są różne. Podkreślam ...że nie są
planowane zmiany porozumień dotyczących stawek czynszu na
Trakcie Królewskim zawartych wiosną br.”
Biorąc pod uwagę te wszystkie aspekty oraz zapewnienie Pani
Prezydent o trwających pracach nad projektem ustawy
reprywatyzacyjnej, której uchwalenie będzie podstawą do dalszych
prac nad sprzedażą lokali użytkowych - Zarząd Stowarzyszenia
uważa, że wszystkie sprawy, a szczególnie wykupu lokali
użytkowych będą rozpatrywane indywidualnie i wobec możliwości
bezpośredniego dialogu w ramach prac mającego powstać zespołu
konsultacyjnego nasz protest nie zostaje odwołany, a zostaje
zawieszony.
Zarząd Stowarzyszenia |
|
Wspólnie i
solidarnie możemy osiągnąć ...normalność.
Na Walnym Zebraniu członków Stowarzyszenia jakie
odbyło się 24 lipca 2008 roku uchwaliliśmy, że przystępujemy do
zbiorowego protestu przeciwko polityce władz miasta, polegającej
na nierównym traktowaniu obywateli, na ustaleniu swoistej
„enklawy” w środku miasta, gdzie przedsiębiorcy pozbawieni są
niektórych praw.
Protest ten nie dotyczy grupki
zaprzyjaźnionych restauratorów, którzy chcą wykupić lokale, ale
całej naszej społeczności. Zależy nam na naszych miejscach
pracy, na rodzinnej kontynuacji firm w które inwestujemy - w
niektórych przypadkach od ponad 30-tu lat. Nie może być
sytuacji, kiedy poszczególne ekipy sprawujące władzę, raz godzą
się na prywatyzację, a innym razem mnożą trudności (ustalanie
niesprawiedliwego systemu punktacyjnego, zaliczanie parteru do
zabytku, a 1 piętra już nie, enigmatyczne stwierdzenia o
roszczeniach, choć nie wiadomo czyich konkretnie i do jakich
kamienic itp.). Stąd też nasza determinacja, złożenie pozwu w
sądzie administracyjnym, a w konsekwencji projekt protestu
zbiorowego.
W dniu 5 sierpnia czyli w dzień
następny po spotkaniu z Panią Prezydent Hanną Gronkiewicz-Waltz,
odbyło się posiedzenie Zarządu na którym omówiono to spotkanie
oraz wynikające z niego dość ogólne wnioski, które miały być
realizowane dopiero po pewnym czasie. Również nie
satysfakcjonowały nas wypowiedzi przedstawicieli władz miasta.
Dlatego w obecności Prasy, Radia i Telewizji obecnych na tym
posiedzeniu Zarządu zgłoszono projekt ograniczenia protestu do
oplakatowania placówek oraz zamknięcia naszych firm 10 sierpnia
do godziny 15-tej.
Sytuacja miała jednak charakter bardzo dynamiczny, z
zaangażowaniem posłów wspierających nasze starania i
pomagających mediach, które na bieżąco relacjonowały co z naszym
protestem. Godzinę po posiedzeniu Zarządu do Przewodniczącego
naszego Stowarzyszenia dostarczono list Burmistrza Dzielnicy
Śródmieście, zawierający sprostowanie jego wypowiedzi dla Życia
Warszawy (fragment listu zacytowano na 1 stronie niniejszego
Biuletynu). Otrzymaliśmy także zapewnienie od władz miasta o
przyspieszeniu prac nad powołaniem zespołu konsultacyjnego przy
Prezydencie Miasta, w skład którego wejdą nasi przedstawiciele i
po jednym przedstawicielu z innych organizacji przedsiębiorców
(Nowy Świat, WIP).
W tej sytuacji wobec
wyrażonej dobrej woli kolejnych konsultacji Zarząd spotkał się
ponownie na nadzwyczajnym posiedzeniu w dniu 6 sierpnia, aby po
godzinnej, bardzo ożywionej dyskusji z udziałem członków
grup terenowych - postanowić o zawieszeniu protestu.
Warto podkreślić że protest
nasz został zawieszony, a nie odwołany. Oznacza to, że
odpowiadamy pozytywnie na pojednawczy gest ze strony władz
miasta, ale będziemy dalej konsekwentnie występować w każdej,
ważnej dla naszej społeczności sprawie. Niektóre media
spekulowały, że miasto nie sprzeda lokali, bo natychmiast
przedsiębiorcy dogadają się z bankami, które za odpowiednią cenę
szybko pootwierają swoje oddziały. Wydaje się że takie
spekulacje można „między bajki włożyć”, bo w naszych „ogromnych”
lokalach można jedynie ustawić bankomaty, a te już na Starówce
mamy. Jak dotychczas nie znamy przypadku aby sprzedane niegdyś
lokale zmieniły swoją działalność no inną niż handlowa. Być może
w końcu doczekamy się dokładnych wyjaśnień, co dalej z ustawą
reprywatyzacyjną, równym traktowaniem podmiotów gospodarczych,
zachowaniem placówek potrzebnych mieszkańcom i odwiedzających
nas turystom.
Nikt nie wygrał, ani nie
przegrał bo właściwe negocjacje jeszcze przed nami, ale
najcieplejsze słowa uznania należą się wszystkim członkom,
którzy tak aktywnie włączyli się w prace związane z protestem
zbiorowym i którzy tak gremialnie deklarowali solidarny udział
wpierając choćby „dobrym słowem” naszych negocjatorów.
Przekonaliśmy się już choćby w sprawach czynszów, że
Stowarzyszenie musi działać w sposób otwarty, zgodnie z prawem i
konsekwentnie — w interesie każdego członka, którego żaden
„walec urzędniczy” nie przejedzie.
Mamy nadzieję, że zaangażowanie posłów, mediów i całej naszej
społeczności nie pozwoli na przesunięcie w czasie zobowiązań
podjętych przez miasto. Mamy nadzieję, że tak jak prywatyzować
można wielkie spółki (z udziałem Skarbu Państwa), tak można
dokończyć prywatyzację sklepu warzywnego czy małej kafejki.
Protest nasz jest zawieszony, a nie odwołany.
|