Rynek 36, hip. 52, kamienica Pod Murzynkiem

Rynek 36, hip. 52, kamienica Pod Murzynkiem (Imlandowska, Dzianottowska, Ginterowska). 1449 wzmiankowany dom, rok później kamienica, sprzedana przez Syczową Wawrzyńcowi Skoczkowi (zwanemu Skoczybłoto). W końcu w. XV własność Jana Szeligi, następnie jego zięcia Jana Raka, a od 1517 Jerzego Baryczki, burmistrza. Wdowa po nim przekazała ją 1528 Janowi Fierlągowi; w końcu w. XVI własność Jana Himianda, kupca z Norymbergi; obaj właściciele zapewne przebudowywali kamienicę. Od 1613 należała do Jana Kluga, snycerza królewskiego, który 1622 zawarł umowę na jej przekształcenie z budowniczym królewskim Gerardem (Erhardem) Kleinpoldtem. Po pięciu latach niedokończoną kamienicę otrzymał jako kaduk (spadek beztestamentowy) Jakub Gianotti (Dzianotti), serwitor królewski, rajca, burmistrz, kupiec winny, który dokończył przebudowy. 1628 libertacja (zwolnienie od podatków) na 12 lat ze względu na koszt prac.
Wówczas trzytraktowa, czterokondygnacjowa, zwieńczona attyką i ozdobiona sgraffitem (odkryte od strony podwórza), połączona gankiem z oficyną; z tego czasu zachowane do dziś ukształtowanie fasady z portalem i głową murzynka. W drugiej połowie w. XVII właścicielem był Juliusz Ginter (Ginther, Gynter), rajca, burmistrz (do którego należała również stykająca się pod kątem prostym posesja ul. Nowomiejska nr 8). Później właścicielami m.i.: ok. 1743-54 rodzina Jędrzejewiczów, 1789-90 Martin jubiler, 1807-20 Antoni Leobisz jubiler; w. XIX-XX liczne zmiany właścicieli, Od 1922-38 należy do Towarzystwa Dziennikarzy i Literatów Polskich. 1928 rekonstrukcja sgraffitowej dekoracji fasady przez Mariami Malickiego. 1938 kupiona przez Gminę m. st. Warszawy z przeznaczeniem na Muzeum Dawnej Warszawy (wraz z kamienicami sąsiednimi nr 32 i 34).
W tym samym roku rozpoczęcie prac remontowych i konserwatorskich wg proj. Jana Zachwatowicza, przy współpracy Stanisława Hempla (konstrukcja); m.i. założono ogniotrwałe stropy osłaniające belki pierwotnego stropu.
W 1944 jedynie uszkodzona (pokrycie dachu, latarnia). 1948-9 konserwacja wg proj. Stanisława Żaryna, w nawiązaniu do stanu sprzed 1944 (zmieniono tylko schody z pierwszego na drugie piętro, z dwubiegowych na jednobiegowe). - Pięciokondygnacjowa, trzytraktowa. Piwnice nowożytne sklepione kolebkowo, gotyckie jedynie ściany boczne, ceglane z użyciem głazów narzutowych.
Fasada trójosiowa, manierystyczna sprzed 1628. Pod środkowym oknem I p. w okrągłej niszy kopia uszkodzonej w 1944 rzeźbionej głowy murzyna. Dach z wysoką latarnią, w której dwa okna i po środku drzwi na nowy balkon biegnący wzdłuż elewacji.


W okresie PRL-u w ramach indoktrynacji (komunistycznej) na kamienicy tej powieszono tablicę poświęconą Feliksowi Dzierżyńskiemu, który miał tu przemawiać w 1899 r. Feliks Edmundowicz Dzierżyński jak go nazywano w Rosji sowieckiej czyli "czerwony kat" Rewolucji zniknął na szczęście z tej kamienicy. Feliks D. 28 sierpnia 1899 zbiegł z zesłania i przybył przez Moskwę i Wilno do Warszawy. Został ponownie aresztowany w Warszawie 4 lutego 1900 i osadzony w X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej.